Better with leather

Wybory, których się nie żałuje

Ostatnio przemykamy po mieście między jedną chmurą a drugą. Te słoneczne i prawdziwie ciepłe dni możemy policzyć na palcach jednej ręki, przez co nasze stylizacje, choć bardzo by chciały być już mocno letnie, muszą jeszcze poczekać.

Magnolia

Hello May!

Czekaliśmy naprawdę długo, tęskniąc przeogromnie... Pora zacząć Majówkę, a wraz z nią pełnoprawną wiosnę! I żeby w tym roku przypadkiem nie było nam łatwiej, Majówka wcale nie wygląda jak ta wyśniona idylla z tapety Windowsa, a pochmurne niebo i podmuchy zimnego wiatru dezorientują nasze nastawione na wiosnę zmysły. O ciepły, letni deszcz lepiej nie pytajcie...

Za rogiem wiosna

The great gray and fabulous pink

Wygląda na to, że w tym roku nawet wiosna zaliczyła mały lockdown i wcale nie spieszy się z wyjściem na zewnątrz. Już trochę kwitną drzewa, trochę widać promienie słońca, ale niestety - czeka nas kolejny tydzień nieprzyjemnego, zimnego deszczu i wiatru... Pomiędzy jednym pochmurnym dniem, a drugim udało nam się złapać chwilę na zdjęcia z wczesnowiosenną stylizacją.

Czekając na zielone

Spring coming out

W skali od 1 do 10 jak bardzo chcecie już wiosnę? Gdyby nie fakt, że nocą temperatura nadal lubi spaść do zera i przed chwileczką chyba widziałam tu śnieg z deszczem, można by pomyśleć, że czas już na zielone!

Różowa książka: Ja i moje przyjaciółki idiotki

Idiotkować każdy może

Dziś będzie o książce, która niczym katechizm idiotkowania powinna być ofiarowana przez polski rząd każdej, ale to dosłownie każdej z nas (i każdemu) z miłym liścikiem "Nie jesteś w tym sam! Jest nas więcej!". Jeśli znacie podcasty Okuniewskiej, dobrze wiecie, że mowa tutaj o papierowym wydaniu "Ja i moje przyjaciółki idiotki".

Think Pink!

Koniec dresowej wegetacji

Zanim zdążyłyśmy się obejrzeć i odkopać ze śniegowych zasp, wiosna zaczęła szturmować okolicę. Niebieskie niebo, słońce i temperatury powyżej 10 stopni? Nasza zimowo-dresowa garderoba może być w niemałym szoku. Oto okres domowej wegetacji powoli dobiega końca, a my powinnyśmy udać się na wiosenne uzupełnienie zasobów ciuchowych ;)

Frozen February Look

W parze z torebką

Oho! Powiało chłodem! W nadchodzące dni pogoda zaserwuje nam prawdziwą krainę lodu, dlatego nie ma co liczyć na powoli pojawiające się w sklepach wiosenne kolekcje. Zimowe zestawy nadal są on top!

Let it snow!

Zima w mieście, nareszcie!

Nieczęsto zdarzają się w mieście takie widoki! Zima zawitała też do nas choć pewnie długo tutaj nie zabawi. Sprawiła jednak, że wszyscy masowo (niektórzy po raz pierwszy w życiu) ruszyli na śnieżne bitwy, lepić bałwany i zdobywać pobliskie górki z sankami na plecach ;) Taki plener zdecydowanie zasługuje na piękną sesję zdjęciową!

Keep it cozy

Z kożuszkiem nam do twarzy

Komu udało się zobaczyć górski śnieg w tym roku, ten ma prawdziwe szczęście! Zima w środku miasta z pozoru niewiele ma wspólnego z białą krainą lodu. O lodowego potwora powinniśmy się zacząć jednak martwić.

Podsumowanie roku 2020

Mimo, że odchodzący rok przyniósł nam bardzo wiele zawirowań, zamknął nas w domach, uniemożliwił podróże czy nawet lokalne zwiedzanie ulubionych restauracji i kawiarni - i tak udało się trochę poblogować! W 2020 roku na All my stories pojawiły się 42 posty, w tym aż 30 z nich to sesje plenerowe ze stylizacjami na każdą porę dnia, tygodnia, miesiąca i roku.