Czekając na zielone

Spring coming out

W skali od 1 do 10 jak bardzo chcecie już wiosnę? Gdyby nie fakt, że nocą temperatura nadal lubi spaść do zera i przed chwileczką chyba widziałam tu śnieg z deszczem, można by pomyśleć, że czas już na zielone!

Różowa książka: Ja i moje przyjaciółki idiotki

Idiotkować każdy może

Dziś będzie o książce, która niczym katechizm idiotkowania powinna być ofiarowana przez polski rząd każdej, ale to dosłownie każdej z nas (i każdemu) z miłym liścikiem "Nie jesteś w tym sam! Jest nas więcej!". Jeśli znacie podcasty Okuniewskiej, dobrze wiecie, że mowa tutaj o papierowym wydaniu "Ja i moje przyjaciółki idiotki".

Think Pink!

Koniec dresowej wegetacji

Zanim zdążyłyśmy się obejrzeć i odkopać ze śniegowych zasp, wiosna zaczęła szturmować okolicę. Niebieskie niebo, słońce i temperatury powyżej 10 stopni? Nasza zimowo-dresowa garderoba może być w niemałym szoku. Oto okres domowej wegetacji powoli dobiega końca, a my powinnyśmy udać się na wiosenne uzupełnienie zasobów ciuchowych ;)

Frozen February Look

W parze z torebką

Oho! Powiało chłodem! W nadchodzące dni pogoda zaserwuje nam prawdziwą krainę lodu, dlatego nie ma co liczyć na powoli pojawiające się w sklepach wiosenne kolekcje. Zimowe zestawy nadal są on top!

Let it snow!

Zima w mieście, nareszcie!

Nieczęsto zdarzają się w mieście takie widoki! Zima zawitała też do nas choć pewnie długo tutaj nie zabawi. Sprawiła jednak, że wszyscy masowo (niektórzy po raz pierwszy w życiu) ruszyli na śnieżne bitwy, lepić bałwany i zdobywać pobliskie górki z sankami na plecach ;) Taki plener zdecydowanie zasługuje na piękną sesję zdjęciową!

Keep it cozy

Z kożuszkiem nam do twarzy

Komu udało się zobaczyć górski śnieg w tym roku, ten ma prawdziwe szczęście! Zima w środku miasta z pozoru niewiele ma wspólnego z białą krainą lodu. O lodowego potwora powinniśmy się zacząć jednak martwić.

Podsumowanie roku 2020

Mimo, że odchodzący rok przyniósł nam bardzo wiele zawirowań, zamknął nas w domach, uniemożliwił podróże czy nawet lokalne zwiedzanie ulubionych restauracji i kawiarni - i tak udało się trochę poblogować! W 2020 roku na All my stories pojawiły się 42 posty, w tym aż 30 z nich to sesje plenerowe ze stylizacjami na każdą porę dnia, tygodnia, miesiąca i roku.