Różowa książka: Ja i moje przyjaciółki idiotki

Idiotkować każdy może

Dziś będzie o książce, która niczym katechizm idiotkowania powinna być ofiarowana przez polski rząd każdej, ale to dosłownie każdej z nas (i każdemu) z miłym liścikiem "Nie jesteś w tym sam! Jest nas więcej!". Jeśli znacie podcasty Okuniewskiej, dobrze wiecie, że mowa tutaj o papierowym wydaniu "Ja i moje przyjaciółki idiotki".

Zupełnie nie wiem jakim cudem udało mi się tyle czasu omijać ten zakątek internetu, ale na podcast trafiłam dopiero w tym roku i to dzięki ładnemu zdjęciu owej książki z instagrama (user experience na 10!). Choć jest to też ogromny plus. Słuchając podcastu o przyjaciółkach idiotkach w czasie pandemicznego lockdownu i bardzo depresyjnych chwil, poczułam się jak spotkaniu w przyjaciółkowej grupie wsparcia, gdzie nie musisz mówić nic, a cała reszta dokładnie wie czym chcesz się podzielić. Sam podcast generuje też dużo śmiechów i chichów, za co Asi Okuniewskiej należy się chyba złota korona internetowej BFF. Nie sprawia to oczywiście, że Wasze real-life przyjaciółki są mniej ważne, ale jako grupa możecie wirtualnie łączyć się w kolejne grupy falami ogólnego idiotkowego zrozumienia! No super! Posłuchajcie sami tutaj.

Wracając do książki. Papierowa wersja idiotkowej biblii to kontynuacja i uzupełnienie usłyszanych już historii i wiele wiele bardzo istotnych tematów, o których jakoś dziwnie nie mówi się ani w polskim internecie, ani tv, ani radiu. A bardzo tego jako ludzie potrzebujemy. Przedzierając się przez całe spektrum relacji międzyludzkich i dostając odpowiedzi na każde idiotkowe rozmyślania, otrzymaliśmy od Asi Okuniewskiej SUPER PREZENT. I nie piszę tego dlatego, że zbliża się dzień kobiet i dzień mężczyzn, a taka gruba, ładna książka wygląda jak podarunek idealny. Piszę to dlatego, że taka gruba, ładna książka wygląda jak podarunek idealny z okazji każdego dnia! Możecie tak jak ja, obdarować nią same siebie albo najbliższe Wam osoby - warto! Dodatkowo, to nie jest książka na raz. Możemy wracać do niej dowolną ilość razy, wtykając palucha na którąś stronę i założę się, że zawsze będzie tam choćby linijka warta uwagi na każdym etapie naszego życia. Bo jak już wiemy z podcastu, idiotki lubią się powtarzać ;) I w to samo życiowe błoto wchodzimy często z uśmiechem, po raz kolejny i kolejny. Tym razem w różowych kaloszach od Okuniewskiej! Dzięki!


Książkę kupicie TU! I kupcie ją na bank!
(a kapcie są z Zara Home)

xoxo
A

Brak komentarzy